Z e-mailem na skargę


Od wczoraj możemy składać skargi i wnioski na działanie administracji w formie elektronicznej. Na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów e-mail stał się identycznym rodzajem dokumentu, jak list, telegram lub faks, czy ustne zeznanie do protokołu.

- Mimo braku przepisów w tej kwestii załatwiliśmy już jedną skargę złożoną do nas w formie poczty elektronicznej – mówi Helena Łukowska, kierownik Referatu Skarg i Interwencji Urzędu Miasta w Gdyni. – Mimo, że była skierowana do nas w formie nieoficjalnej nadaliśmy jej bieg urzędowy.
- Nie kierowano do nas spraw za pośrednictwem Internetu – mówi Czesław Lejnik, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Słupska. – Członkowie władz miejskich – z reguły – przyjmują skargi osobiście. Rozmowa jest o wiele lepszą formą komunikacji.
Jak dodaje rzecznik słupskiego magistratu władze samorządowe są przygotowane do przyjmowania wniosków za pośrednictwem poczty elektronicznej. Problemem jest jednak to, czy mieszkańcy są na to przygotowani.

Pojawiają się jednak wątpliwości natury prawnej. Aby przyjąć skargę konieczne jest podanie swoich danych osobowych oraz złożenie własnoręcznego podpisu pod dokumentem. Nie jest to możliwe obecnie, gdyż ustawa o podpisie elektronicznym wchodzi w życie w sierpniu.
? Warunkiem koniecznym przyjęcia petycji jest własnoręczny podpis złożony pod skargą – twierdzi Józefa Ozga, wicedyrektor Izby Skarbowej w Gdańsku. – Na tej podstawie można ustalić, że osoba skarżąca jest osobą uprawnioną do jej złożenia. Ustawa o podpisie elektronicznym, zrównująca status podpisu odręcznego i cyfrowego wchodzi w życie w sierpniu tego roku. W chwili obecnej nie ma zatem możliwości pełnej realizacji nowego rozporządzenia z uwagi nie tylko na przepisy.

Autor artykułu: Dariusz Łomowski

Comments are closed.