W bardzo ciekawej scenerii wystąpiła Krystyna Janda ze swoim najnowszym monodramem pt. “Mała Steinberg” autorstwa Lee Halla. Aktorka zagrała rolę 9 letniej, autystycznej dziewczynki, chorej na raka. Janda poruszała się po niewielkim terenie wyznaczonym przez podświetlone płyty imitujące szpitalne łóżko. Sceneria sprawiała, że widzowie faktycznie widzieli małą dziewczynkę, a nie dorosłą kobietę.
Monolog jaki prowadziła Janda na scenie wcielając się w postać chorego dziecka był wzruszający. Przez cały czas trzęsące się ręce, załamujący głos nadawał widowisku bardzo realnego kształtu. Dziecko mówiące z taką bezpośredniością o zbliżającej się śmierci, jego niemoc pogodzenia się z wyrokiem losu, jego widzenie świata i ludzi to rzeczy, które poruszają publiczność i jeszcze długo po zakończeniu spektaklu nie dają o sobie zapomnieć.
Warszawskie przedstawienie firmuje Teatr “Studio”. Tekst Lee Halla przetłumaczyła Elżbieta Woźniak. Spektakl wyreżyserowany przez Krystynę Jandę powstał pod opieką artystyczną Zbigniewa Brzozy, a znakomitą scenografię zaprojektowała Katarzyna Sobańska.
Autor artykułu: JJ